Subiektywnie o salach weselnych

 Pamiętam, że jako dziecko nie lubiłam zabaw weselnych. Powodów tej niechęci było kilka, ale najbardziej przeszkadzało mi miejsce przyjęcia weselnego. Dawniej wynajmowano sale na działce, jedzenie przygotowywały najczęściej panie ze szkolnej stołówki zatrudnione specjalnie do tego zadania. Do tańca przygrywał jakiś kiepski zespół, który co chwila raczył gości  sprośnymi żartami i kawałami, których wówczas kompletnie nie rozumiałam. Rodzinę mam dużą, więc na tego typu weselach bywałam często męcząc się niemiłosiernie.

    Moja niechęć rosła z wiekiem, a dodatkowo pogłębiali ją jeszcze kiepscy wodzireje, od których wionęło alkoholem i którzy co chwila organizowali sobie i swoim kumplom z kapeli przerwę. Nic nie wskazywało na to, że w przyszłości branża weselna stanie się moją pracą i to ja będę witać parę młodą na ich przyjęciu weselnym. Życie bywa przewrotne i na szczęście czasy się zmieniają. Stałam się konferansjerem i DJ-em weselnym i muszę przyznać, że bardzo to lubię. Poprowadziłam już sporo przyjęć  i stałam się w tym temacie specjalistą. Zmiana, która jest najbardziej dostrzegalna to miejsce, w którym dzisiaj organizuje się wesela.  Sale działkowe zniknęły prawie zupełnie, choć i tam zdarza mi się grać, ale już w zupełnie innym stylu niż dawniej. 

    Na przyjęciu weselnym najważniejsza jest atmosfera, a miejsce wesela ma na nią niemały wpływ. Przede wszystkim ważny jest odpowiedni dobór wielkości sali dostosowany do ilości zaproszonych ludzi. Para Młoda jak i goście powinni czuć się komfortowo, przyjemnie i naturalnie. Należy unikać zbyt dużych pomieszczeń jeśli organizuje się przyjęcie na pięćdziesiąt lub mniej osób bo i tańczyć wszystkim będzie się kiepsko i rozmawiać trudno. 

Kolejna kwestia to to, czy sala taneczna powinna być połączona z salą jadalną, czy też oddzielona?  Osobiście jestem zwolennikiem łączenia obu miejsc, a to z kilku powodów. Dzięki temu zarówno goście jak i Para Młoda zawsze wiedzą co aktualnie dzieje się na parkiecie, mogą swobodnie obserwować zabawę innych, gdy sami nie mają na nią ochoty. Jest to też duży ukłon w stronę starszych gości, którzy nie zawsze mogą tańczyć ale chcą uczestniczyć w zabawie. Dużo zależy w tym przypadku od odpowiedniego nagłośnienia, które musi być wystarczające do dobrej zabawy, ale też nie za głośnie po to, aby goście nie musieli w trakcie rozmowy ze sobą krzyczeć. 

Musimy pamiętać, że podczas wesela dochodzi do wzruszającego zdarzenia, które dwie rodziny splata w jedną, atmosfera i zabawy i przyjęcia weselnego powinna służyć wzajemnemu poznawaniu się. Połączenie sali tanecznej i jadalnej jest też wygodne jeżeli chodzi o organizowanie niespodzianek kulinarnych, podawanie posiłków i prowadzenie konkursów weselnych.  Daje to możliwość zgrania zabawy tanecznej z przerwami na jedzenie. Prowadzący może informować o kolejnym posiłku, zapowiadać podanie tortu czy pieczonego dzika, ma też cały czas widok na gości i dzięki temu może dobierać muzykę do aktualnego nastroju wszystkich. 

    Opcja, w której sala taneczna z jadalną znajdują się w  osobnych pomieszczeniach nadaje się dla tych, którzy uwielbiają głośną, niczym nieskrępowaną zabawę. Coraz więcej młodych par decyduje się na ten wariant organizując przyjęcia weselne w stylu dyskotekowym. W jednej z sal  zabawa taneczna trwa przez cały czas i nie zakłóca rozmów prowadzonych w sali jadalnej. 

Na szczęście w naszym mieście jak i jego okolicach powstało dużo miejsc idealnych do zorganizowania udanego przyjęcia weselnego. Wybór jest ogromny i oczywiście wszystko zależy od zasobności portfela przyszłych małżonków.  Pragnę jednak uspokoić, że i dla tych z nieco mniejszym budżetem jest w czym wybierać.  Zacznę od miejsc poza Szczecinem. 

    Na pewno na wyróżnienie zasługuje Dworek  Prawdzic w Niechorzu, położony nad samym morzem. Urokliwe miejsce w  sam raz na małe  i średnie  wesela. Sala taneczna połączona z jadalną, taras z widokiem na morze, duży, przestronny korytarz zakończony balkonem, gdzie goście spokojnie mogą zapalić papierosa, porozmawiać, odetchnąć świeżym powietrzem i co ważne, przemiła obsługa. 

 

    Blisko Goleniowa znajduje się Hotel JF Duet, który jest idealny na duże przyjęcia weselne. Grałam tam na ogromnej sali tanecznej połączonej z jadalną.  Od obsługi hotelu dowiedziałam się, że mają jeszcze dwie inne sale balowe. Jest tam też okazały taras ze stolikami dla gości.  Hotel posiada spory parking i naprawdę dużo pokoi gościnnych. Dla wielbicieli  wystawnych przyjęć i rozmachu.

    Dla tych, którzy lubią naturę i całkowite odosobnienie warty uwagi jest Dom Mazura położony w miejscowości Brusno. Urządzony w starym stylu, drewniany, usytuowany na wzgórzu jest idealny na dwudniowe przyjęcia weselne.  Posiada odpowiednie zaplecze turystyczne i daje wytchnienie od miasta, pośpiechu i cywilizacji. Polecam romantycznym duszom. Trzeba się jednak sporo natrudzić aby tam dojechać, ale warto, widok zapiera dech w piersiach.

Czas na Szczecin. 

Hotel Atrium. Plus należy się za ładny wystrój, okazały barek z alkoholami i wygodne położenie blisko centrum. Przestronny, stylowo urządzony hol, dający sposobność do swobodnej rozmowy gościom weselnym. Kolejny plus to bardzo dobre i pięknie podane posiłki.

Willa West Ende cieszy się dużym powodzeniem. Usytuowana w centrum naszego miasta jest odpowiednia na małe i średnie wesela. Sala taneczna oddzielona od jadalnej ,ale w jej bezpośrednim sąsiedztwie, co sprawia, że po usłyszeniu ulubionego utworu w kilka sekund docieramy na parkiet. Obok znajduje się ładny, przytulny pokój  gdzie znajdują się kanapy dla gości i stoły z przystawkami. To dobre miejsce na odpoczynek i rozmowę, lub na sen dla najmłodszych gości weselnych.

Dużym powodzeniem u Zakochanych, cieszy się Dom Weselny U Śnieżków. Położony niedaleko Kołbaskowa, z dala od zgiełku, prezentuje się naprawdę imponująco. Duża, jasna sala taneczna połączona z jadalną, stylowe pomieszczenie, w którym można zorganizować ślub cywilny, ogród, który wieczorem rozświetla się blaskiem świec i lampionów, wszystko to sprawia, że Państwo Śnieżkowie, mają wyprzedane terminy juz na dwa lata do przodu i organizują przyjęcia weselne także w piątki. Jeżeli zależy Wam na magicznym klimacie, wygodzie i przestrzeni to zdecydowanie polecamy to miejsce.

 

Hotel Bończa raczy wszystkich niespodzianką w postaci szklanej podłogi, pod którą przepływa woda. Naprawdę robi wrażenie i będzie świetnie wyglądać na ślubnych fotografiach.

Na pewno na wyróżnienie zasługują jeszcze Kantyna Portowa oraz Lila Park. Zacznę od tej pierwszej. Kantyna  pozytywnie nas zaskoczyła. Wygodna, przestronna i ładna sala taneczna połączona z jadalną, miła obsługa, smaczne potrawy, sporo przestrzeni dla gości oraz dobra akustyka, sprawiły, że wspominamy to miejsce z uśmiechem.

Lila Park to przede wszytskim jeden z najlepszych pokoi dla Państwa Młodych jaki widzieliśmy. Urządzony z pazurem, na pewno spodoba się tym, którzy lubią odrobinę pikanterii i ekstrawagancji. W sam raz na noc poślubną ;) Duża przestrzeń do tańczenia, sufit pełen kolorowych światełek i miła obsługa. Prosto z sali tanecznej jest wyjście na duży, zielony plac, gdzie latem płonie grill, palą się lampiony.  Gdy zabawa trwa do rana, tańczących gości wita przepiękny wschód słońca, który naprawdę robi wrażenie.

 

    

    O przyjęciach weselnych mogłabym pisać bez końca, ale prawdopodobnie nikt z czytelników nie dotrwałby do ostatniego zdania tego artykułu. Pamiętajcie, że przy dobrej organizacji przyjecie weselne można zrobić w każdym miejscu. Pod gołym niebem, w pięknie urządzonej stodole, na statku, wszędzie tam, gdzie mąż i żona, chcą przetańczyć całą noc.  Wszystko zależy od Waszych marzeń i kreatywności. Dobra firma organizująca wesele posiada  kompleksowy sprzęt do przygotowania imprezy w każdych warunkach, nawet w szczerym polu. Pamiętajcie, że udane wesele nie musi być drogie, najważniejsza jest dobra atmosfera, muzyka i radość, którą tej nocy powinien tryskać każdy.

 To był mój mały subiektywny przegląd sal weselnych. W ciągu 7 lat mieliśmy przyjemność grać w wielu miejscach, nie sposób było opisać wszystkie.  Mam nadzieję, że wpis pomoże tym, którzy właśnie zdecydowali się dzielić resztę życia razem, jako mąż i żona, i zaczęli rozglądać się za idealnym miejscem na swoje przyjęcie weselne. Pamiętajcie jednak, aby w tym całym zamieszaniu towarzyszącym przygotowaniom  nie dać się zwariować i nie zapomnieć o tym, co najważniejsze, czyli o miłości.

                                                                                                  Kasia Brzozowska                                               

Please reload

Polecane wpisy

Subiektywnie o salach weselnych

January 12, 2014

1/1
Please reload

Ostatnie wpisy

February 15, 2014

Please reload

Szukaj nas tutaj
  • Facebook Classic
  • Zrzut ekranu 2014-01-19 o 03.19.29.png

© 2014 by Onomatopeja

    This site was designed with the
    .com
    website builder. Create your website today.
    Start Now